KAZUS CYTRYNOWY

Kazus cytrynowy, proszę państwa, jest zjawiskiem, które objawia się w życiu autora niniejszych słów. Zjawisko to można by wytłumaczyć w sposób dość prosty, przy użyciu języka obscenicznego, lecz autor woli to opisać po swojemu, z upodobaniem godnym samozwańczych psychologów i psychoanalityków wszelkiej maści.
Kazus cytrynowy najlepiej wyjaśnić na przykładzie picia herbaty; stąd też, jak się państwo domyślacie, pochodzi nazwa tego zjawiska. Otóż, kiedy autor, piszący o sobie teraz w z perspektywy osoby trzeciej, będzie chciał się napić herbaty, a herbatę pija zawsze (bez wyjątków) z cytryną, to napije się jedynie herbaty z cytryną. Innymi słowy, jeśli zabraknie w domu cytryny, nie wypije herbaty wcale, zamiast po prostu — jak podobno leży w zwyczaju ogółu — wypić ją bez cytryny. Ponadto, jeśli zmusi się jednak do jej wypicia — lub zmusi go do tego sytuacja czy osoby z zewnątrz — to już do końca dnia będzie nosił na ustach gorzki posmak, dosłownie i w przenośni.
Zjawisko to, jak uważa sam autor, jest najbardziej przykre — najbardziej natrętne i męczące — dla niego samego, choć nie cierpi z tego powodu wielkich mąk. Inni mogą jedynie na nim ucierpieć, jeśli osoba cierpiąca na ową dolegliwość odmówi napicia się herbaty w gościach ze względu na brak cytryny po stronie goszczących.
Inne przykłady (najlepiej/najłatwiej zaobserwować to zjawisko na przykładach z jedzeniem):
*Jeśli autor je tortille z jajkiem, to bez jaja jej nie zje, choćby powalała bogactwem swoich składników.
*Jeśli autor idzie do sklepu po bagietkę czosnkową, a w sklepie jej nie będzie, istnieje duże prawdopodobieństwo, że nie kupi sobie bagietki zwykłej (nie czosnkowej), a nawet, że nie kupi sobie — w ramach buntu przeciwko światu — pieczywa żadnego.
*Jeśli autor idzie do kina, w którym sprzedają popcorn serowy, a przy kasie okaże się, że go nie ma, bo najzwyczajniej w świecie się skończył, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że film, który będzie oglądał, nie spodoba mu się pomimo swojej genialności.
Ogólnie można by to ująć tak: Jeśli coś nie zgodzi się z chęcią czy zwyczajem, z którymi chce czy planuje coś zrobić, będzie wolał zrezygnować z robienia tego, niż zrobić to pomimo braku elementu figurującego wcześniej w jego wyobrażeniu.
Oto, proszę państwa, kazus cytrynowy.