Dziennik pokładowy stoika #12

Świeci się stoicka kontrolka bezpieczeństwa, życie nie szczędzi. Poniżej zbiorek autorskich refleksji i spostrzeżeń stoickich, zanotowanych w losowych momentach dnia od początku maja do początku lipca 2023, zapisanych z myślą, że pozwolą mi stać się lepszym stoikiem, a przede wszystkim lepszym człowiekiem:
*O MIŁOŚCI: Czy odejść od kogoś jest aktem miłości? Może — tylko dla kogo? Dla siebie samego czy dla niej? A może i dla mnie, i dla niej?
*O FILOZOFII/STOICYŹMIE: Filozofia, zwłaszcza ta praktyczna, jak stoicyzm, której założeń obalić się nie da, pomaga nam upomnieć się o regulamin życia. I na tyle, na ile może, nam go udostępnia.
*O MIŁOŚCI/O STRACIE (osób): Nieobecność to popierdolona forma obecności.
*O NIEUGIĘTOŚCI: Niektórzy stoicy twierdzą, że jedną z esencjonalnych myśli stoicyzmu jest zrozumienie tego, że da się człowieka złamać. I że człowiek ostatecznie przegra. I że trzeba to zaakceptować. Bo w tej akceptacji, właśnie w tej świadomości tego stanu rzeczy tkwi siła. Ja za to, choć nie jestem tego najlepszym przykładem, myślę, że stoika nie da się złamać, jeśli tylko sam na to komuś nie pozwoli.
*O NIEUGIĘTOŚCI: Przykro-prawdziwy dialog stoicki między moimi przyjaciółmi:
— Jego nic nie ruszy.
— Nie?
— Nie.
— Śmierć go ruszy.
Właśnie, o tym zapominać nie powinniśmy.
O OSTROŻNOŚCI: Trzeba rozpędzać się powoli.
*O SZCZĘŚCIU/ŻYCIU W TERAŹNIEJSZOŚCI: Neil Finn w utworze „Weather With You” zespołu Crowded House śpiewa: Everywhere you go/Always take the weather with you. A potem jeszcze: Everywhere you go/You always take the weather with you. Te słowa, choć na pewien sposób już nam znane, przypominają o tym, że można być szczęśliwym tylko tu i teraz i nie da się inaczej; o tym, że gdzie pójdziesz, tam będziesz. I że gdzie pójdziesz, tam i siebie weźmiesz ze sobą, i humor swój.
*O ŻYCIU I ŚMIERCI: Arthur Morgan w grze RDR2: “We are more ghosts than people” (tłum: Bardziej z nas duchy niż ludzie). Pięknie ujęte — to niemal ta sama myśl, co u Epikteta, który mówił, że człowiek duszą jest, która trupa dźwiga.
*O DOBRU I ZŁU: Arthur Morgan w grze RDR2: „Some folks are just evil. Ain’t no point trying to explain them” (tłum. Niektórzy są po prostu złymi ludźmi. Nie ma sensu nad tym rozmyślać). Marek Aureliusz pisał, by nie zastanawiać się nad tym, jaki jest — czy jaki powinien być — dobry człowiek, tylko radził, by nim po prostu być.